Szkolny mit: Przed „i” nie stawiamy przecinka (cz. 1)

W szkole podstawowej nauczycielka od polskiego często powtarzała, że przed „i” nie stawiamy przecinka. Wbiłam to sobie do głowy i… popełniałam błędy interpunkcyjne (Ty też?). Jak się okazuje, w tej zasadzie jest tylko część prawdy. Właśnie o tej części piszę poniżej.

Zasada z podstawówki jest prawdziwa w dwóch sytuacjach:

1. Spójnik „i” łączy zdania, które wzajemnie się uzupełniają i równie dobrze mogłyby być oddzielnymi zdaniami*, np.

Jadę pociągiem i słucham muzyki. Zdanie współrzędnie złożone łączne: przed "i" nie stawiamy przecinka.

 

2. Spójnik „i” łączy 2 wymieniane elementy (określenia) , np.

Lubię jabłka i gruszki. Ta chusta jest długa i kolorowa. Przed "i" nie stawiamy przecinka, gdy "i" łączy 2 wymieniane elementy (określenia).

 

W następnym artykule opiszę, kiedy przecinek przed „i” należy koniecznie postawić. Co ciekawe, takich sytuacji jest więcej niż przedstawionych powyżej.

 

* Takie zdanie to zdanie współrzędnie złożone łączne.

 

2 myśli nt. „Szkolny mit: Przed „i” nie stawiamy przecinka (cz. 1)

  1. Ja już wiem, kiedy stawia się przecinek przed „i”, ale poczekam na Twoje potwierdzenie ;-) Dziękuję, że wyjaśniasz, jakiego typu zdania prezentujesz, bo te tajemnicze nazwy już dawno wyleciały mi z głowy. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*