Wielkanoc spędzę w Białymstoku lub Krasnymstawie

Są w języku polskim takie rzeczowniki, które kiedyś były dwoma oddzielnymi wyrazami, jednak z biegiem lat zatraciły swoją odrębność znaczeniową, więc zaczęto pisać je łącznie i zróżnicowała się ich odmiana. Zmieniło się nawet znaczenie niektórych słów składowych. Mowa o zrostach.

Białystok i Krasnystaw

Ciekawymi przykładami zrostów są nazwy miast Białystok i Krasnystaw. Ukryty jest w nich kawałek semantycznej* historii naszego języka. Można powiedzieć, że są językowymi dinozaurami – kiedyś były żywe, miały swoje znaczenie. Czasy się jednak zmieniły i dziś są dowodem, że coś kiedyś istniało i że język się nieustannie zmienia.

Wielkanoc spędzę w Białymstoku - rzeka BiałaJeśli miałbyś zamknąć oczy i zobrazować sobie nazwę „Białystok”, zobaczyłbyś pewnie zbocze góry pokryte śniegiem lub białymi kwiatami. Jednak w XV w., gdy miasto powstawało, „biały stok” oznaczał ‚czystą rzekę nizinną’. Na przestrzeni pięciuset lat rzeczownik „stok” po prostu zmienił znaczenie.

Krasnystaw” brzmi mi trochę rosyjsko. A to dlatego, że przymiotnik „krasny” poznałam na lekcjach rosyjskiego w szkole podstawowej. Nikt mnie jednak wtedy nie uczył, że w naszym ojczystym języku to słowo też było kiedyś używane. Po staropolsku znaczyło ‚ładny, barwny’. „Staw”, czyli drugi człon zrostu, zachował swoje znaczenie.
Obie nazwy miast reprezentują typ zrostów, których oba człony składowe należy odmienić, np.

  • Święta spędzę w Krasnymstawie.
  • Moja mama pochodzi z Białegostoku.

Są zrosty, w których odmieniamy wyłącznie drugi człon nazwy, np. swawola czy mysikrólik. Ten drugi to ptaszek wielkości myszy mający żółty czubek głowy, niczym korona króla.

Wielkanoc w Rzeczypospolitej

Ostatnią grupę zrostów stanowią te, których pierwszy człon można odmienić, choć nie trzeba. Wydaje mi się, że to, czy odmieniamy go, czy nie, zależy bardziej od kontekstu niż preferencji mówiącego.

Zacznę od „Rzeczpospolitej”. Możemy powiedzieć „Prezydent Rzeczpospolitej” albo „Prezydent Rzeczypospolitej” (aż chce się dodać „Polskiej”). Oba określenia odnoszą się do tego samego urzędu, jednak to drugie brzmi podniośle. Dlatego jest częściej używane w oficjalnych sytuacjach. I rzeczywiście coś w tym jest, bo gdy słyszę o Rzeczypospolitej Polskiej, oczami wyobraźni widzę jakiegoś szlachcica wygłaszającego patriotyczną mowę.

Co do Wielkanocy to… no właśnie – w tym kontekście raczej nie mówi się „co do Wielkiejnocy”. Ale „wesołych świąt** Wielkiejnocy” już można komuś życzyć. Z kolei „Życzę ci radosnych świąt Wielkanocy” i „spotkamy się na Wielkąnoc” brzmią jakoś sztucznie – nie słyszałam, żeby ktoś tak mówił… Czyli jednak wariantywność odmiany pierwszego członu złożenia nie jest w praktyce całkowita. Zawsze można oczywiście powiedzieć „święta Wielkanocne”.

A skoro już o Wielkanocy mowa:

Życzę Ci Świąt pełnych wiary, że Jezus zmartwychwstał.
Życzę Ci Świąt pełnych radości, że pokonał grzech i śmierć.
Życzę Ci Świąt pełnych pewności, że to wszystko zrobił dla Ciebie.

Aleksandra Wasiak

 

* Semantyczny – ‚dotyczący znaczenia’.
** O wyborze wielkiej lub małej litery w wyrazie „święta” pisałam w artykule pt. „Czym się różnią Święta od świąt i Nowy Rok od nowego roku?”.

2 myśli nt. „Wielkanoc spędzę w Białymstoku lub Krasnymstawie

    • Malino, Stara Miłosna tutaj jednak nie pasuje, ponieważ ta nazwa nie jest zrostem – tak samo jak np. Biała Podlaska.
      Odpowiem na Twoje pytanie dotyczące odmiany samej nazwy. Otóż jest ona dwojaka: rzeczownikowa i przymiotnikowa. Pierwszej, rzeczownikowej, używają starsi mieszkańcy tej dzielnicy. Przymiotnikowa natomiast jest powszechna wśród nowych mieszkańców, którzy odmieniają intuicyjnie, co jest bardzo mylące w odmianie nazw miejscowych. Niestety. Jak odmieniać nazwę danej miejscowości, najlepiej wiedzą jej mieszkańcy – zwłaszcza tacy, którzy mieszkają w niej z dziada pradziada.

      Pora wyjaśnić, co znaczy odmiana rzeczownikowa i przymiotnikowa. Język polski jest niezwykle bogaty jeśli chodzi o deklinację. Rzeczowniki mają swoją (swoje), przymiotniki swoją. Jeśli więc nazwa Stara Miłosna odmienia się rzeczownikowo, to znaczy, że ma końcówki takie, jak inne rzeczowniki danej deklinacji:

      M. sosna, Stara Miłosna
      D. sosny, jadę do Starej Miłosny
      C. sośnie, mówię o Starej Miłośnie
      B. sosnę, widzę Starą Miłosnę
      N. sośnie, w Starej Miłośnie
      Msc. sośnie, o Starej Miłośnie

      Odmiana przymiotnikowa jest następująca:
      M. zazdrosna, Stara Miłosna
      D. zazdrosnej, jadę do Starej Miłosnej
      C. zazdrosnej, mówię o Starej Miłosnej
      B. zazdrosną, widzę Starą Miłosną
      N. zazdrosnej, w Starej Miłosnej
      Msc. zazdrosnej, o Starej Miłosnej

      Mam nadzieję, że moja odpowiedź jest wystarczająca.
      Serdecznie pozdrawiam,
      Ola

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*