Chodzą ulicami ludzie, czyli test na spostrzegawczość

Gdziekolwiek jestem i czymkolwiek się zajmuję, mam do czynienia z językiem. Gdy idę ulicą – mijam szyldy, reklamy i ogłoszenia; gdy gotuję – sięgam po przyprawę, która ma swoją nazwę; gdy robię zakupy – czytam etykiety produktów, które chcę kupić; gdy prowadzę samochód – czytam drogowskazy… Słowa, słowa, słowa. Siłą rzeczy zwracam uwagę na to, jak coś jest napisane. A napisane jest różnie. Więc czasem się śmieję, a czasem rozpaczam.  Czytaj dalej

„Jakby” czy „jak by”? Kiedy razem, kiedy osobno?

Pisownia wyrazu „jak” z cząstką „-by” wywołuje spore zamieszanie. I tak samo jak są w naszym języku wyrazy mające kilka znaczeń (np. surówka, klatka), tak samo w gramatyce jedno słowo może być dwiema częściami mowy. I właśnie od tego, czy „jak” jest spójnikiem czy zaimkiem, zależy jego pisownia z „-by”. Powiało grozą z tą gramatyką? Spokojnie, żartowałam. Wyjaśnię bez fachowych pojęć. Czytaj dalej

Kiedy napisać „Wigilia”, a kiedy „wigilia”? I kim jest Święty Mikołaj?

Pewnie nieraz zastanawiałeś się, czy dzień przed Bożym Narodzeniem to „Wigilia” czy „wigilia”. No i kto wchodzi przez komin, aby włożyć prezenty pod choinkę – „Święty Mikołaj”, a może „święty Mikołaj”? A jak nazywa się 6 grudnia – dzień, w którym zwyczajowo obdarowujemy się drobnymi prezentami? Czytaj dalej

„Zresztą” czy „z resztą”? O przyimkach wprawiających w zakłopotanie – pisać razem czy osobno?

Zdarzyło ci się kiedyś zmienić treść pocztówki z wakacji tylko dlatego, że nie wiedziałeś, która pisownia jest poprawna: „znad” czy „z nad”? To pierwsze tak dziwnie wygląda, bo przecież „z” i „nad” to dwa oddzielne przyimki. Więc może ta druga wersja jest poprawna? Word nie podkreśli jednak żadnej z nich… Więc jak należy napisać? Czytaj dalej

Nazwy własne? Po co ta wielka litera?

Gdy uczyliśmy się pisać, dowiadywaliśmy się również, kiedy używamy wielkiej litery. Nauczycielki wciąż powtarzały: „Zdanie zaczynamy wielką literą”, „Nazwy krajów i ich mieszkańców piszemy wielką literą”, „Imiona i nazwiska piszemy wielką literą”, no i oczywiście: „Nazwy własne piszemy wielką literą”. A czym są te nazwy własne? Pewnie definicji jest tyle, ilu nauczycieli. Ja znam taką: „coś co się samemu wymyśli i trzeba to nazwać”. A tak naprawdę chodzi o to, że zasad dotyczących pisowni wielką literą jest tak dużo, że łatwiej było wrzucić je do jednego worka i podpisać: „NAZWY WŁASNE”. Oto efekt. Czytaj dalej

„Mi” czy „mnie”?

„Ciebie się to podoba?” – pytała koleżanka, ilekroć zaczęłam zdanie od dłuższej formy zaimka, czyli w tym wypadku „mnie”: „Mnie się to podoba”. Wtedy, gdy miałam 10 lat, pytanie koleżanki robiło na mnie wrażenie: „Skoro zwraca mi uwagę, to pewnie ma rację…” – myślałam sobie. I wiesz co? Zaczęłam się pilnować i rozpoczynać zdania od „mi” zamiast „mnie”. Gdybym tylko poradziła się wtedy kogoś mądrzejszego… Czytaj dalej

Odmiana skrótowca „PIT” i kilka słów o literowcach

Kwiecień – ostatni miesiąc rozliczania się z urzędem skarbowym, czyli wypełniania i dostarczania formularzy PIT-37. Jeśli masz już to za sobą, pewnie dawno o sprawie zapomniałeś. Jeśli jednak PIT jest jeszcze na twojej liście zadań, lepiej się nim zajmij. Po co ci kłopoty z urzędem skarbowym?

Eh, powiało grozą… Właściwie to chciałam tylko przedstawić poprawną odmianę skrótowca „PIT”. Czytaj dalej

Wielkanoc spędzę w Białymstoku lub Krasnymstawie

Są w języku polskim takie rzeczowniki, które kiedyś były dwoma oddzielnymi wyrazami, jednak z biegiem lat zatraciły swoją odrębność znaczeniową, więc zaczęto pisać je łącznie i zróżnicowała się ich odmiana. Zmieniło się nawet znaczenie niektórych słów składowych. Mowa o zrostach. Czytaj dalej

Szkolny mit: Przed „i” nie stawiamy przecinka (cz. 3)

Przecinek przed "i"

W tej części artykułu o (nie)stawianiu przecinka przed „i” opiszę być może zaskakujący kontekst, w którym „i” będzie podwojone, ale nie postawimy przed nim przecinka. To podwojenie okaże się jednak tylko pozorne. Czytaj dalej

Szkolny mit: Przed „i” nie stawiamy przecinka (cz. 2)

W pierwszej części artykułu o tytułowym szkolnym micie opisywałam, kiedy rzeczywiście przecinka przed „i” postawić nie można. Przed Tobą druga część, z której dowiesz się o kontekstach, w których przed „i” ten znak interpunkcyjny pojawić się musi. Czytaj dalej