Chodzą ulicami ludzie, czyli test na spostrzegawczość

Gdziekolwiek jestem i czymkolwiek się zajmuję, mam do czynienia z językiem. Gdy idę ulicą – mijam szyldy, reklamy i ogłoszenia; gdy gotuję – sięgam po przyprawę, która ma swoją nazwę; gdy robię zakupy – czytam etykiety produktów, które chcę kupić; gdy prowadzę samochód – czytam drogowskazy… Słowa, słowa, słowa. Siłą rzeczy zwracam uwagę na to, jak coś jest napisane. A napisane jest różnie. Więc czasem się śmieję, a czasem rozpaczam.  Czytaj dalej